Inspiracją do napisania książki o dworze w Sójkach (woj. łódzkie), a przede wszystkim o jego mieszkańcach, był obszerny pamiętnik hrabiny Stefanii Moszyńskiej z Cieleckich – jednej z właścicielek tego majątku. Pamiętnik odnaleziony w domowej bibliotece, od razu wzbudził moje zainteresowanie. W pierwszej kolejności zachwycił mnie jego wygląd, skórzana oprawa, kaligrafia i rysunki autorki. Dopiero później moją uwagę przykuła treść. Pasjonująca i intrygująca historia życia kobiety urodzonej w połowie XIX wieku. Intrygująca, ze względu na fakt, że autorka przemilczała niektóre istotne wydarzenia. Pojawiły się więc tajemnice i niedopowiedzenia, które trzeba było wyjaśnić. Rozpoczynając lekturę pamiętnika nie przypuszczałam, że przez kolejne lata tak dobrze poznam Stefanię i jej rodzinę. Zaciekawiła mnie ta nietuzinkowa kobieta, inteligentna, ambitna i niepokorna. Jej życie nie było usłane różami, zmagała się z wieloma przeciwnościami losu, jednak dzięki wewnętrznej sile nie poddała się panującym w tamtych czasach konwenansom. Nie była płochliwą panienką ani potulną żoną, ulegającą woli męża i jego rodziny. Była odważna, zaradna i pewna siebie. Kobieta z charakterem. Wyprzedzająca swoją epokę.
Moje kilkuletnie poszukiwania w archiwach, bibliotekach i muzeach pozwoliły uzupełnić wiedzę o życiu nie tylko Stefanii, ale też o losach jej krewnych. Udało się także odnaleźć niektóre portrety, fotografie i ciekawostki dotyczące mieszkańców dworu. Najprzyjemniejsze i chyba najbardziej emocjonujące dla mnie były kontakty i spotkania z osobami spokrewnionymi z rodziną Cieleckich i Moszyńskich. Poznałam fascynujących ludzi, życzliwych, z ochotą dzielących się swoją wiedzą, wspomnieniami i pamiątkami.
Nigdy też nie zapomnę pierwszej wizyty w Sójkach, już w pięknie odnowionym dworze i rozmowy z właścicielami Państwem Krystyną i Tadeuszem Bombrych, którzy również interesują się historią tego miejsca i gromadzą pamiątki z nim związane. To przecież tutaj, w tych ścianach, Stefania pisała swój pamiętnik i dzięki niemu wiemy dziś, jak wyglądało codzienne życie ziemiaństwa w tym miejscu i jak potoczyły się losy mieszkańców dworu w Sójkach.
Mam nadzieję, że cytaty z pamiętnika Stefanii, których znajdziecie Państwo w tekście wiele, dodadzą szczególnego charakteru opowieściom o mieszkańcach tego dworu, a fotografie oraz rysunki dopełnią całości.
Magdalena Łukomska
– pasjonatka genealogii i historii, bada i dokumentuje dzieje swojej rodziny oraz innych rodów szlacheckich. Wędruje śladami minionych pokoleń. Odwiedzając dwory, pałace i zamki, odkrywa ich sekrety i przywraca pamięć o ludziach, którzy je tworzyli. Publikuje artykuły w czasopismach krajowych
i regionalnych. Członkini Towarzystwa Miłośników Historii i Zabytków Krakowa. Szczególną rolę w jej pracy odgrywa dwór w Sójkach oraz pamiętnik jego dawnej właścicielki, Stefanii hrabiny Moszyńskiej – bezcenne źródło inspiracji i wiedzy, które stało się impulsem do ocalenia historii tego miejsca. Pierwsze wydanie książki Dwór w Sójkach i jego mieszkańcy, zdobyło wyróżnienie w konkursie „Kutnowski Hit Roku 2017”. Drugie, ukazujące się w roku jubileuszu 200-lecia dworu, zostało wzbogacone o nowe odkrycia, ciekawostki i ilustracje.
Wydawca Studio Reklamy Faster Michał Łukomski
ISBN 9788394563202
Projekt DTP: Wydawnictwo Pejzaż, Stadnicki s.k., 2025
Format A5, oprawa miękka uszlachetniona, stron 128
bogato ilustrowany